STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / NAUCZYMY WAS WIARY. ZDOBĘDZIEMY RZYM

Nauczymy was wiary. Zdobędziemy Rzym



Z Adamem Al N. jedynym Polakiem, który walczył w szeregach Państwa Islamskiego (ISIS) i znów tam podążył rozmawiaja Witold Gadowski i Michał Król.


Kim pan jest panie Al N.?

Sługą Pana, wiernym wyznawcą Boga Jedynego.  Przyjąłem nazwisko Abu Bakr Al Sham.  

Wiem, że dla Allaha zrobię wszystko i jeśli mam zostać jego męczennikiem, to jest to najpiękniejszy los jaki może mi on zgotować.

Bycie człowiekiem wierzącym, to najpiekniejsza przygoda mojego życia. W wieku piętnastu lat przejrzałem na oczy i ujrzałem Boga Jedynego. Wtedy zrozumiałem słowa Allaha, gdy mówił, że niewierzacy są gorsi niż zwierzęta.

Zejdźmy z chmur, kim naprawdę jest Adam Al N.?

Urodziłem się w Wolfhagen w Niemczech. Moją matką była Polka, a ojcem Palestyńczyk z Jordanii. Moja matka do dziś jest katoliczką, Bardzo ją szanuje, niedawno z nia rozmawiałem, ale nie chce się nawrócić. Jest niewierna, a ja wolę służyć Bogu.

Pewnie już więcej jej nie zobacze.

Skończyłem szkołę podstawową w Niemczech, ale obywatelstwo mam polskie.

W październiku 2012 roku znalazłem się w Syrii i wstapiłem do organizacji walczącej o ustanowienie prawa Allaha na całym świecie.

Była to organizacja Ahrar Al Sham Abu Omera Al Shamiego?

Tak byłem w tej organizacji, byłem też krótko we Froncie Al Nusra, a po głupich konfliktach pomiedzy tymi organizacjami wstąpiłem do Daulah Islamiyah – wojsk kalifa Al Baghdadiego i z nimi jestem związany do dziś. Przez trzy miesiące przeszedłem intensywne szkolenie bojowe. Nauczyłem się używać różnych rodzajów broniL: od AK 47, aż do RPG i broni przeciwlotniczej. Wojska kalifa nieustannie robią postępy, Allah przynosi nam wiele zwyciestw. Walczyłem w Aleppo, byłem w Azaz i w Raqqa.

Dlaczego wrócił Pan stamtąd po niespełna ośmiu miesiacach?

Moja matka zachorowała musiałem się z nią zobaczyć.

Tydzień po moim przyjeżdzie do Dusseldorfu zostałem nagle wywleczony z wagonika kolejki podmiejskiej, skuty i osadzony w areszcie. Niemieckie BND postawiło mi zarzut wspierania terroryzmu. Na ponad miesiąc wylądowałem w areszcie i potem deportowano mnie do Polski, przez przejście graniczne w Świecku.

Potem chwilę posiedziałem u ciotki pod Warszawą i znów ucieklem do Niemiec.

Tym razem aresztowano mnie po kilku dniach i ponownie odbyłem podróż w konwoju do Świecka. Trzeci raz uciekłem i przez kilka miesiecy ukrywałem się u braci muzułmanów. Niestety przypadkowo rozpoznała mnie urzędniczka i znów zostałem deportowany.

Tym razem na granicy czekało dwóch niezbyt rozgarnietych mężczyzn, którzy nahalnie robili zdjęcia konwojowi. Myślałem, ze chodzi mo mordercę, który był wraz ze mna deportowany (siedział już w Niemczech prawie dziesięć lat), ale nie, „fotografom” wyraźnie chodziło o mnie. Obyli ze mna śmieszną rozmowę, z której wywnioskowałem, ze nie wiedzą o mnie więcej niż to co dostali w pismie z Niemiec.

Byli z Agencji Bezpieczeństwa Wwenętrznego. Śmieszne typki, nie wiedzieli nawet dokładnie o czym mówią.  Potem w Warszawie usiłowali mnie śledzić, ale robili to tak fachowo, ze od razu ich rozpoznawałem. Raz w tramwaju znacząco włożyłem rękę pod kurtkę. Myślałem, ze śledzący mnie agent ABW sobie nogi połamie, tak wiał.

Wcześniej telefonował gdzies takim starym modelem Nokii – oni wierzą, ze taki sprzęt nie daje się podsłuchiwać. Potem miałem przeszukania w domu, w końcu prokurator z prokuratury dla Warszawy – Pragi wszczął przeciwko mnie postępowanie pod zarzutem słuzby w obcych formacjach wojskowych.

Ani prokurator, ani tym bardziej ci agenci ABW nie mieli najmniejszego pojęcia o islamie i Bliskim Wschodzie.

Ci agenci byli tak śmieszni, jakby się naoglądali za dużo filmów, ale nie przeczytali ani jednej książki. Nawet stawiając mi oficjalne zarzuty zbłaźnili się kompletną niewiedzą.

Agenci, a potem i prokurator zarzucili mi służbę w organizacji Ansar Al Sham, która w tamtym czasie jeszcze….nie istniała.

Ich największy sukces operacyjny to było wręczenie mi karty SIM, abym się z nimi kontaktował, gdy zajdzie „coś podejrzanego”. Nigdy nie użyłem tej karty.

Jeśli porównuje służby niemieckie i polskie, to Niemcy przynajmniej potrafili mnie złapać, a polskie służby są jak dzieci we mgle.

Najlepszym dowodem na „profesjonalizm” ABW jest fakt, że teraz wyjeżdża Pan sobie swobodnie na wojnę

No tak…(śmiech), nie są zbyt inteligentni. Na szczęście już do Polski nie wrócę, więc moge ich mieć kompletnie w nosie.

Jak to Pan nie wróci?

Zostanę w Państwie Islamskim i będe służył moim braciom. Jak trzeba  będę też walczył i zostanę męczennikiem. Dla muzułmanina nie ma większego honoru jak zostać męczennikiem.

W trakcie walk w Syrii byłem świadkiem wielu cudów, które zdziałał Allah.

Krew umierającego na moich rękach towarzysza wydzielała taką woń, jakby był już w raju.

Czułem niesamowitą rozkosz obcując z nim gdy umierał. Widzialem człowieka, któremu przestrzelono głowe, a on dalej szedł, bo Allah jeszcze nie zakończył jego misji.

Allah sprawił, że w tysiąc trzystu bojowników zdobyliśmy Mosul, którego broniły trzy irackie dywizje.

Nie chcę żyć w Polsce, bo tu ludzie są niewolnikami. Ja chcę żyć wolny w Państwie Islamskim.

Tak? Ale to przeciez właśnie ISIS wprowadził niewolnictwo, targi niewolników i masowe gwałty na jazydkach i chrześcijankach.   

To są kłamstwa brudnych zachodnich dziennikarzy. Dlatego ich ścinamy, bo kłamią.

U nas niewolnik musi być traktowany z najwyższym szacunkiem. Nie ma mowy o żadnych gwałtach. My tylko odpłacamy kafirom (niewiernym – przyp. W.G.) tym co oni nam czynią.

Za dziennikarskie kłamstwa lecą głowy. Możecie przyjechać do Kalifatu, włos wam z głowy nie spadnie, tylko potem nie kłamcie, bo to jest złamanie umowy.

W kalifacie jest prawo Szariatu, najlepsze na świecie, bo stworzone przez Boga.

U nas nie ma niewolnictwa takiego jak wy myślicie. To jest niewolnictwo z szacunkiem dla ludzi. Nie wolno kochać się z niewolnicą jeśli ona tego nie zechce.

Nie mówmy zresztą o kobietach, bo właśnie trwa święty ramadan.

Wybrałem islam, bo jest religią prawdy. Ona ma w sobie moc poprzednich proroków Mojrzesza i Jezusa Chrystusa. Mahomet był ostatnim prorokiem, który najdoskonalej wypowiedział to wszystko co zawarte jest w Torze i Biblii. Jezus dziś byłby muzułmaninem!

Jezus Chrystus nigdy nie uczył tego, aby mordować ludzi, szerzyć przemoc i wojnę, a wy to robicie!

Jezus nauczał tego, aby walczyć o wiarę. Jego słowa zostały później sfałszowane. Wy jesteście politeistami. Nawróćcie się póki jest jeszcze czas.

Czas na co?

Póki nie przyszliśmy do waszych domów, aby sprawdzić czy jesteście wierni Bogu Jedynemu.

Jeśli w waszym rozumieniu nie będziemy…?

To zginiecie jak wszyscy niewierni. Takie jest prawo Allaha. My zwycieżymy, dojdziemy do Rzymu i na Placu Świętego Piotra będziemy urządzać masowe egzekucje niewiernych.

Dlatego już dziś mordujecie chrześcijan, jazydów, szyitów, a nawet waszych współwyznawców sunnitów?

Allah powiedział spośród 73 nurtów islamu tylko jeden będzie prawdziwy. Uczeni w pismie będą wołać z wrót piekieł. Szyici to sekta niewierna, chrześcijanie utworzyli sobie inna religię, nie są wierni Bogu Jedynemu, ale i tak kalif Baghdadi okazał im łaskę.

Mogą życ na terenie kalifatu, albo nawracając  się i przechodząc na islam, albo płacąc jizyię – specjalny podatek nakładany na chrześcijan. Mogą też w ciagu trzech dni opuścić nasze tereny. Kurdowie zasługują na smierć, bo  mimo tego, ze formalnie są sunnitami, to wzniesli broń przeciwko wojownikom Koranu.

Świat pełen jest hipokrytów udajacych bycie ludźmi religijnymi. To ludzie szatana niosący zło i zgorszenie.

Wy mówicie, że mu mordujemy?! , a wy mordujecie nas codziennie.

Codziennie tyrwa wyprawa krzyżowców przeciwko muzułmanom. Zabijacie dzieci i kobiety, niszczycie życie całych społeczeństw. W imię czego?

To jednak wy z lubościa wysyłacie do internetu filmy ukazujace niesamowite okrucieństwo ludzi Baghdadiego!

Bóg powiedział, ze odpłata musi być równomierna do popełnionego czynu. Ten jemeński lotnik, którego spalono w klatce, najpierw zrzucał napalm na muzułmańskie wioski.

W Palmyrach młodzi chłopcy strzelali syryjskim żołnierzom wprost w tył głowy. To nie jest barbarzyństwo i niszczenie psychiki dzieci?!

To jest sprawiedliwa odpłata dla morderców i gwałcicieli z armii Baszara.

Podkładanie bomb w europejskich miastach to też bardzo rycerskie i moralne prawda?

Być może giną wtedy postronni ludzie, ale oni nie są niewinni.

Akceptuja politykę swoich rządów. Akceptują, nawet milczaco, to że codziennie wysyłani są siepacze, aby mordować niewinnych muzułmanów. Rozpoczęliście wojnę na naszym terytorium, a teraz placzecie, że przenosimy ją na wasze?!

Zastanówcie się nad tym póki jeszcze pora. To jest wojna. Nie może być tak, że tylko wy bezkarnie zabijacie moich braci w wierze. Krew muzułmanina stała się tańsza od krwi szczura.

My nikogo nie zabijamy

Zabijacie, poprzez to nawet, że pozwalacie, aby rządziły wami takie zbrodnicze rządy.

Nic nie wiecie o cierpieniu muzułmanów. Panuje wielkie propagandowe kłamstwo.

Tu, w Europie ludzie są jak wypaleni od środka. Niewielu myśli o Bogu, kobiety są brudne zdeprawowane, mężczyźni stają się zdegenerowani, wynaturzeni. Nie chce życ na takim kontynencie. Będę walczył o to, aby kalifat zapanował tu, gdzie zapomniano o Bogu Jedynym.

Przeciez miał pan tu spokojne życie

Nie miałem. Codziennie patrzyłem na zgorszenie, wyuzdanie, brak szacunku dla wartości.

Miałem pracę w zagranicznej korporacji w Warszawie, pewnie dlatego że biegle znam niemiecki i arabski, ale to niewolnictwo. Droga donikąd.

Ja wybieram swoją wolność. Wolność to służenie Bogu Jedynemu. Nie ma innej drogi, a Państwo Islamskie to współczesna Arka Noego, zginą wszyscy, którzy do niej nie wsiądą.

Ja już wybrałem, będę walczył w szregach kalifatu aż do śmierci, oby była to smierć męczeńska!

Będę żył wolny na świetej ziemi muzułmanów. Islam nie zna pojęcia narodów, ani koloru skóry. Islam jest prawdą, która zwycięży.

Nasz wywiad został przeprowadzony poza Polską. Adam pomodlił się w ciszy i oddalił. Nie wiemy dokąd poszedł