STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / LOGIKA – OSTATNIA KOTWICA

Logika – ostatnia kotwica



Nie znasz się? To się właśnie znasz, znasz się? No to się nie znasz. Nie potrafisz?…no to my ci powiemy, że potrafisz, ba, jesteś nawet ekspertem, my cię wyszkolimy.


Tego typu sylogizmy słyszymy coraz częściej, stają się regułą w otwartych dyskusjach. Nielogiczne? Absurdalne? I o to właśnie chodzi… Pukamy się w głowę i podejrzewamy, że ktoś (autor takich prawd) postradał zmysły. Nic podobnego, to agresywna i drobiazgowo przygotowana strategia.

Ale zacznijmy od początku. Od kilku dziesiątek lat trwa wykorzenianie ludzi z ich naturalnego dziedzictwa. Podważono fundamentalne twierdzenia na których została wzniesiona nasza cywilizacja. Może nie najdoskonalsza, jednak dająca kolejnym pokoleniom twarde ukorzenienie.

W każdym poznaniu istotne są powszechnie akceptowalne aksjomaty, bez nich takie poznanie nie może się rozwijać i ciągle wiedzą o tym fachowi matematycy.

Aksjomaty cywilizacji rozpuszczane są od wielu lat. Już nie ma dwóch płci, nie ma Boga a więc siły moralnie porządkującej cywilizację, nie ma jednej prawdy…zastąpiło ją wiele prawd kontekstowych, sytuacyjnych, zmiennych i zależnych od punktu widzenia, a przede wszystkim interesów.

Przestano zważać na konsekwencję w rozumowaniu i wypowiedziach. Zastąpiły je emocje, propagandowe wytrychy i pozornie błyskotliwe paradoksy, które mogą podważyć nawet podstawowe równania. Krok po kroku rozmontowywany jest cały gmach klasycznej edukacji. Kiedy upadły już podstawowe konstatacje i ustalenia przyszła pora na wyrwanie ostatniej kotwicy, która utrzymuje nasz rozsądek i oparte na nim postrzeganie świata. Za pomocą nowego języka, słów oderwanych od pierwotnych znaczeń, usiłuje się wykorzenić z umysłów kolejnych pokoleń podstawowy i pierwotny sposób rozumowania oparty na logice.

Codziennie media ćwiczą nas w przyjmowaniu twierdzeń, które logice przeczą. Logika jest ośmieszana, dziś jedynie „ekspert” może „wnioskować”, wypowiadać twierdzenia a publiczności pozostało jedynie bierne przyjmowanie tego i wdrukowywanie sobie takich miazmatów w swój sposób sądzenia i przewidywania. Przewidywanie zresztą jest już całkowicie passe, nie powinno uczestniczyć w nowoczesnych procesach poznawczych. Dziś następuje frontalny atak na logikę. Symptomatyczny dla tej tendencji jest choćby obrazek pogodynki z TVN, która – stojąc w łanach rzepaku – informuje publiczność, że znajduje się w gąszczu wiosennego bzu i z takiego właśnie bzu nadaje swoje informacje. Kompromitujące? Absurdalne? A skądże znowu, to właśnie ilustracja procesu, który trwa, któremu jesteśmy totalnie poddawani. Jeżeli TVN mówi, że to jest bez…to ma być bez i koniec!

Twoje doświadczenie, wiedza, poczucie intelektualnej przyzwoitości, nie mają tu żadnego znaczenia. Jeśli oni mówią: bez, to choćby śmiech brał cię pusty i wykręcał cię wstyd za pogodynkę, masz uwierzyć, że o bez chodzi. Taki trening – gdy na białe „autorytety” mówią, że to czarne – trwa nieprzerwanie i sączy się z ekranów, głośników i szpalt gazet.

Skoro udało się nas wykorzenić z ojczyzny wartości, skoro udało się nas zamknąć na praktyczne doświadczenia i wpędzić w wiarę w świat przedstawiony w mediach, to dlaczego inżynierowie społeczni, zajmujący się obecnie „wielkim resetem”, mieliby pozwolić na ocalenie w nas wnioskowania i analizowania przebiegających wedle prawideł klasycznej logiki. Dziś Hollywood może wyczarować nie tylko zanik ziemskiego przyciągania, ale także każdy efekt, który podważa wiedzę i logikę. Arystoteles jest już tylko nieszkodliwym nudziarzem, który nie znał zdobyczy technologicznych dwudziestego wieku. Doskonałe iluzje produkują więcej przyjemności niż klasyczna wiedza. Wiedza jest archaiczna i nie przynosi korzyści – podpowiadają medialni suflerzy.

Następuje koncentracja wszystkich źródeł dystrybucji idei i informacji w rękach jednego kręgu. Gdy Amazon kupuje słynną wytwórnię Metro Goldwyn Meyer a kilka innych wielkich wytwórni filmów właśnie jest w przededniu przejęcia przez wielkie koncerny nie powinniśmy mieć wątpliwości, że wszelkie źródła dystrybucji idei, wszelkie klucze do kształtowania postaw przechodzą do jednej ręki – globalnych koncernów, które od dawna uczestniczą w rozbijaniu tradycji. Ostatnim bastionem zdrowego – związanego z realnością – myślenia jest sposób wnioskowania, analizowania i podejmowania decyzji, jest klasyczna logika. Jeśli przyszłym pokoleniom zostanie ona wydarta, jeśli rozbite zostanie klasyczne myślenie oparte na logice Arystotelesa, to już nie będzie się czego złapać. Wtedy system naszego myślenia zostanie całkowicie uzależniony od propagandy, która nie posiada żadnej logiki, poza jedną zasadą: podaje się do wierzenia to, co służy do powiększania feudalnej władzy posiadaczy największego kapitału.