publicystyka

Świat według Garpa

Klimat się ociepla, grozi nam przeludnienie ziemi, świat poddusza się dwutlenkiem węgla uwalniającym się do atmosfery w wyniku działalności przemysłu w krajach mniej rozwiniętych, biedne zwierzątka cierpią katusze z rąk złych ludzi, należy zatem ochraniać zwierzątka, ale jednocześnie kobiety mają wyłączne prawo do swojego brzucha i – jeśli ciąża godzi w plany życiowej kariery – to należy ją przerwać, płód spędzić i nie rozmawiać o tym w żadnych kategoriach etycznych, ludzie mają prawo wyboru, w jakim momencie chcą się rozstać z życiem, a nowoczesna medycyna powinna im to umożliwiać w możliwie najbardziej komfortowych warunkach, małżeństwa homoseksualne są bardziej szczęśliwe niż tradycyjne – pełne przemocy i seksizmu – rodziny

Dezintegracja pozytywna

Czasami sprawy tak się wikłają, że trudno je rozplątywać …nitka po nitce. Czasami na węzeł musi spaść miecz. Trzecia RP wytworzyła mikroświat polityki i głównych aktorów okupujących polityczną scenę. Ciągle te same twarze i to samo, małoznaczące, pustosłowie. Do tej pory wystarczało, aby do politycznej rozmowy pleść akcenty emocjonalne i napuścić na siebie wyznawców różnych diagnoz. Polski świat polityki sprawia wrażenie jakby wyborcy byli mu kompletnie niepotrzebni. To światek buraczano – narcystyczny. Poi się własnym upojeniem i karmi nas pustymi kaloriami „przekazów dnia”. W tej grze pewne figury raz przybierają białe, a raz czarne barwy i nikt na szachownicy nie wyraża, z tego powodu, oburzenia lub choćby zdziwienia. Szachownica? to jednak brzmi zbyt nobilitująco

Strony