Wybory prezydenckie w Krakowie / naśladowane z Tuwima/

 

Pamiętam, to było w maju,

jechałem w krakowskim tramwaju,

w bok żgała mnie baba brzuchata,

a facet, tak pół wariata,

drze się o raju!

wygralim my wybory w kraju.

I nikt mu nie odpowiedział,

tak każdy jak trusia siedział.

Bo nie wiadomo czy Duda,

szeptała krakowska obłuda,

będzie laskawym okiem

sycił sie naszym widokiem,

I czy kazdemu w obroży

natychmiast do pyska coś włoży

 

Kraków 2015

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
14 + 2 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.