Człowiek hoduje ziarno

Wie, że istnieje ból, który nie zabija

Wie o istnieniu strachu, który nie paraliżuje

Zna jaskinie, które nie budzą już nawet drgnienia powieki

 

Jest człowiekiem

Ma miękkie, wodniste ciało

Nieporadnie osłania kobietę przed uderzeniami północnego wiatru

Jest przygotowany na groteskowe zmaganie mrówki z kosmosem

Ma w sobie  skrzepnięte myśli, które pozwalają by doszedł do brzegu płaskiej skorupy ziemi

 

Jest cyniczny

Tak jak nauczyło go zmaganie z bezimiennością czasu

Próżny

Jak grecka amfora, która wieki zamieniły w ciemny piasek i korzenie roślin

Spokojny

Jak uparta fala, która żłobi zatokę w skale na której się wychował

Bezpieczny

Jak blask oddalonych o miliony lat świetlnych planet

 

Pociesza go myśl

O nieistotności tego, że istnieje

O braku odpowiedzialności

Przed historią, która nie zobaczy pyłu jego drobnej wędrówki

 

Czuje przepływającą przez niego rzekę

Późnych powrotów

Pijaństwa

I grzechu

I nie znajdzie pocieszenia

W łagodnej perswazji nieba

Kolorach powietrza  cichnącego po wiosennej burzy

Krzyku odlatujących ptaków

 

Z każdym dniem czuje

Jak rzeka znosi go na mieliznę

Jak staje się ziemią

Na której rozrośnie się ziarno odejścia

Które kobieta

Posiała wraz z nim

 

W swoim płodnym brzuchu

 

Komentarze

Kardynal Stefan Wyszyński.........

"Człowiek jest od­po­wie­dzial­ny nie tyl­ko za uczu­cia, które ma dla in­nych, ale i za te, które w in­nych budzi."

Anioł szczęśliwiec wszystko wiedzący
Anioł ... stróż
Życia pilnujący...

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
8 + 7 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.